II etap Turkmen Desert Race – na przekór przeciwnościom

2018-09-12

Ponad 46-stopniowy upał, usterka silnika i problemy z ładowaniem bardzo utrudniły jazdę Pawłowi Molgo i Rafałowi Martonowi na II etapie Turkmen Desert Race, jednak nie pozbawiły ich ducha walki. Toyota Hilux zespołu NAC Rally Team na mecie szybkiego, 230-kilometrowego oesu zameldowała się z 15. czasem. W klasyfikacji generalnej Polacy wciąż zajmują bardzo dobrą 13. lokatę.

- Na wydmach doskwierał nam upał, blisko trzy czwarte etapu pokonaliśmy bez dwóch cylindrów, a na dodatek na 30 km przed metą doszły do tego problemy z ładowaniem – relacjonuje zmęczony, ale uśmiechnięty Paweł Molgo. – Mimo kłopotów udało nam się dojechać do mety. Teraz trudne zadanie czeka naszych serwisantów, którzy mają za sobą 900-kilometrową dojazdówkę, a czeka ich cała noc pracy i dalsza droga do kolejnego obozu. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem piękna pustyni Kara-kum, jak również profesjonalnej organizacji (obsługa rajdu jest na każde zawołanie) oraz niespotykanej gościnności gospodarzy, którzy zaskakują nas na każdym kroku. Pomysł, by tu wystartować, był strzałem w dziesiątkę!

Po dwóch dniach walki liderem rajdu pozostaje Nani Roma, który dziś był o 2,5 minuty wolniejszy od Harry'ego Hunta. Anglik startujący eksfabrycznym Peugeotem awansował na drugie miejsce. Reprezentant gospodarzy jadący MINI – Hojaguly Annamammedow, któremu groziła dwugodzinna kara (później anulowana), spadł na trzecią pozycję. Tuż za podium generalki plasuje Mirek Zapletal, a pierwszą piątkę zamyka lider klasy ciężarowej – Dmitry Sotnikov prowadzący Kamaza.